Planowana wizyta Donalda Trumpa w Polsce nie ma jak na razie określonego charakteru. Według agencji prasowej Reuters amerykański prezydent może jednak wystąpić z dość ciekawą propozycją.

Czy Polska zacznie pobierać gaz z USA?

Ma ona dotyczyć sprzedaży skroplonego gazu. Trump chce go zaoferować wszystkim członkom Trójmorza, wśród których znajduje się także Polska. Ma ona wyjątkowo dobrą pozycję w grupie, ponieważ od niedawna dysponuje nowym Gazoportem utworzonym w Świnoujściu. Według specjalistów byłby on idealnym miejscem do przyjmowania gazu pochodzącego z USA.

Kraje należące do Trójmorza już od jakiegoś czasu starają się wywalczyć jak najlepsze źródło energii. Do tej pory pobierały skroplony gaz wyłącznie od Rosji, która uzyskała monopol na jego dostawę. Dla większości państw nie była ona jednak bezpiecznym źródłem, ponieważ niejednokrotnie nie wywiązywała się z umów i często, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, całkowicie zakręcała kurek z cennym surowcem. Propozycja USA ma być doskonałą szansą dla Polski.

Warto przypomnieć, iż w ostatnim czasie został już przeprowadzony krótki program pilotażowy mający pokazać, jak wyglądałby transport gazu do naszego kraju. W ramach tej akcji wysłano jeden amerykański statek z surowcem, który został bez problemu odebrany w Polsce. Donald Trump podczas swojej wizyty w Warszawie ma szczegółowo omówić warunki dostarczania gazu.
Eksperci uważają, że pomysł z wykorzystaniem USA jako głównego dostawcy gazu będzie dla Polski doskonałą alternatywą. Do tej pory pobierała ona surowiec głównie z Kataru, który obecnie nie jest już bezpieczną bazą.