Zazwyczaj dość trudno odzyskuje się długi. Sprawa bywa jeszcze cięższa, gdy związana jest ona z dłużnikiem przebywającym lub działającym w Austrii bądź Irlandii.

Zasady windykacji w Austrii i Irlandii

W obu przypadkach warto postarać się o polubowne załatwienie spraw. Nie przenosząc ich na drogę sądową, można zarówno zaoszczędzić, jak i szybciej przekonać dłużnika do spłaty należności, nie zmuszając go do "walki".

Windykacja w Austrii

Windykacja w Austrii wymaga m.in. sprawdzenia stanu przedawnienia. Austriaccy dłużnicy często bowiem starają się doprowadzać do sytuacji, w której długi nie będą już mogły być ściągnięte.

Na drodze pozasądowej można kontaktować się z dłużnikami telefoniczne, mailowo bądź osobiście. Czasem firmy windykacyjne potrafią też dopasować wybrane procedury do samego dłużnika, jeżeli jego nazwisko czy firma widnieje już na liście dłużników. Gdy to nie przyniesie efektów, trzeba zgłosić sprawę do sądu. W przypadku ubiegania się o długi przekraczające sumę 4000 EUR, można to zrobić jedynie z pomocą adwokata.

Windykacja w Irlandii

W pierwszej kolejności wypadałoby wysłać do dłużnika upomnienie. Jeżeli to nie pomoże, należy wyznaczyć dla niego ostateczny termin płatności i ewentualnie przedstawić wizję rozprawy sądowej (sama myśl o niej może skłonić dłużnika do zapłaty).

Gdy jednak osobiste prośby nie są w żadnym stopniu efektywne, trzeba wszcząć procedurę sądową, czyli przedstawić swoją sytuację przed sądem. W takich przypadkach zaleca się skorzystać z pomocy kancelarii windykacyjnych bądź samych adwokatów.