Belgia i Węgry to kraje, w których panują podobne przepisy prawne. Dotyczą one m.in. postępowania w sprawach związanych z egzekwowaniem długów.

Zasady windykacji w Belgii i na Węgrzech

W obu państwach o odzyskanie należności można walczyć na dwa sposoby - albo na etapie pozasądowym, albo z pomocą sądów. Najlepiej początkowo zastosować pierwsze rozwiązanie, a gdy ono nie przyniesie pożądanych skutków, zgłosić do sądu odpowiedni formularz.

Droga pozasądowa

W Belgii należy wezwać dłużnika do zapłaty wyznaczonej sumy. Przeważnie w tym kraju obowiązuje 14-dniowy termin, w którym to pieniądze mają zostać oddane. Jeżeli do tego nie dojdzie, można również zabezpieczyć wybrany majątek dłużnika i to bez pomocy sądu.

Na Węgrzech konieczne będzie wydanie nakazu zapłaty. Czynnościami związanymi z egzekwowaniem długów na drodze pozasądowej zajmują się notariusze.

Droga sądowa

W Belgii rozprawy mogą mieć formę postępowania zwykłego. Jeżeli jednak roszczenie ma charakter międzynarodowy, sprawa powinna być załatwiona w oparciu o Procedurę Europejskiego Nakazu Zapłaty. Należy liczyć się z tym, że będzie ona dość kosztowna, dlatego zawsze warto próbować odzyskać należności najpierw na etapie pozasądowym.

Sądy węgierskie przeważnie rozgrywają takie sprawy w postępowaniu nakazowym. Aby je rozpocząć, należy wypełnić właściwy dla kraju formularz i zgłosić go albo ustnie, albo na piśmie. Osoby ubiegające się o spłatę długów na Węgrzech mogą występować w sądach osobiście, bez żadnych pełnomocników. Sąd ma obowiązek zadbać o to, by odbyły się one w językach zrozumiałych dla wszystkich uczestników.